
Jest sobota. Miasto budzi się powoli. Ktoś jedzie do galerii, ktoś na zakupy, ktoś kolejny raz na ten sam spacer po Łazienkach. A przecież wystarczy...

Jest sobota. Miasto budzi się powoli. Ktoś jedzie do galerii, ktoś na zakupy, ktoś kolejny raz na ten sam spacer po Łazienkach. A przecież wystarczy...

Warszawa potrafi być jak stary atlas znaleziony na strychu. Z zewnątrz wygląda zwyczajnie. Te same ulice, te same mosty, te same zdjęcia z Pałacem Kultury. Ale wystarczy...